przez Martę Kilian

5 maja 2011

wariacja na temat szczęścia

Cisza.
Ponownie miliony myśli dotykają każdą część ciebie, a na połowę z nich to ja mam odpowiedź.
Później zamykasz oczy, napinasz mięśnie, zaciskasz zęby, przełykasz ślinę. Już po wszystkim. Skończyło się - tu nieszczęście, tam szczęście.
A kiedy kończy się nieszczęście, zaczyna się szczęście, nawet jeśli czas nie chce na złość przyspieszyć wskazówek zegara w podczas samotnej, bezsennej nocy.
Znowu możesz płynąć na grzbiecie fali, wspiąć się na szczyt góry.
Drugie rozwiązanie?
Toniesz pod falą, spadasz ze skalnej ściany.

"- Dlaczego ludzie nie potrafią ze sobą rozmawiać na każdy temat?
- Bo się wstydzą.
- Ale jak wtedy mogą być szczęśliwi?
- Nie są..."
Sztuka jest najgłupszą rzeczą jaką wymyślił człowiek , a skoro ją wymyślił, nie mogło jej być wcześniej. Wykreowana przez artystę na potrzebę artystów, całkowicie pozbawiona logiki. Decydują o niej gusta i guściki, na temat których się nie dyskutuje, a bez których sztuka nie ma żadnej wartości. Nikt nie jest w stanie ocenić jej sensu, bo nie istnieje. Są tylko artyści z niespełnionymi ambicjami uważający siebie za bóstwa, bo robią coś, co nikomu się nigdy nie przyda.