przez Martę Kilian

3 lutego 2012

"Czwartek jesieni"

Czwartek jesieni



Filiżanka ciepłej herbaty
z pocałunkami przesłodzonych marzeń
i drżący płomień świecy pod zamarzniętym niebem
migocący blaskiem radości wspomnień

jako prezent od namiętności tylko dla mnie
z tak wielką ciszą jesiennych nocy
ciętą na strzępy za każdym razem
cichym śmiechem

bo jestem tak szczęśliwa, że kiedyś o tym zapomnę
uśpię nadzieję częstując ją gorzką herbatą
i odurzę dymem zgaszonej świecy
tak po prostu - na dobranoc...



Drugi wygrany wiersz z II konkursu Poezji Autorskiej.

PS: udanej miłości od święta :*


12 komentarzy:

Unknown pisze...

Moja refleksja na temat tego wiersza i jednocześnie coś co bardzo dobrze mi się kojarzy: herbata. <3
PS
Znawca liryki ze mnie żaden.

bea pisze...

Super....Marto czytając Twój wiersz żałuję że nie jestem już nastolatka i nie przeżywam szalonych miłostek. Pozdrawiam

BRAIN FOR SALE pisze...

a ja żaluję, ze nie widać Cię calej :)

BRAIN FOR SALE pisze...

i coz, kiedys rowniez przezywalam tak mocno kazda chwile, jak napisane zostalo to tutaj..

Anonimowy pisze...

Oczywiście, znany mi już wcześniej Martusiu wiersz, ale...zawsze coś innego w nim odnajduję, jakbyś pisała żywe słowo... i to jest z każdym Twoim wrtszem, ale dosyć tego- coś o tekście:
a więc(nie zaczynamy od "więc",ale ja mogę):
-jak wiesz, uwielbiam ciszę i też do niej się przyczepię- cudownie, gdy przerywamy ją śmiecham- w sensie szczerego uśmiechu, a nie szyderczego w tonie słów:jeszcze żyjesz, niestety... i że jest przerywana dla czegoś sensownego, dla czegoś co nas buduje, a nie niszczy.
Marzenia zawsze są "przesłodzone" i niestety ich gorycz czasami jest śmiertelna dla realizacji- czy nie chcemy od losu za dużo? Czy nie myślimy za często- to mi się należy?
Smutne, że to co jest teraz dla nas "szczęściem"kiedyś będzie naszą kulą u nagi, ale niestety człowiek szybko się nudzi i oczekuje na więcej...,bo przecież należy MI się!....

morena pisze...

podoba mi się;)

BRAIN FOR SALE pisze...

pierscionek kupilam za 7 zl na szafie, są jeszcze wiec polecam ;D

wiesz, roz plus blondynka moze niekoniecznie pasowac, bo latwo przesadzic i byc jak barbie ;D

Anima pisze...

Niezwykle miło jest czasem przekroczyć progi przepieknej Poetyckiej Krainy Refleksji :)... Żeby być nieco oryginalnym w przemyśleniach,ugryzę ten wiersz Marciu od nieco innej strony :)... Nie skupię się na słowach, a na jego klimacie :)... A klimat ten jest dla mnie niezwykły, bo wiedzie mnie przed jesienny kominek... gdy wpatrzony w jaskrawy płomień myślę spokojnie o życiu,... o codziennosci... o przeróżnych sytuacjach i emocjach z nimi związanych... a w oddali, za oknem, jesienna wichura gra swoją, nieco mniej spokojną melodie :)

Dziekuję Ci Marciu za ten klimat ;-))

case_ pisze...

Zabraniam Ci chować jakikolwiek wiersz do szuflady :)

Anonimowy pisze...

gdzie jakaś nowość...

case_ pisze...

Gratuluję! Oby było tych miesięcy jak najwięcej :)

A wierszom odwołaj zakaz - ten z notki jest śliczny, chcę więcej!

Trzymaj się!

Anonimowy pisze...

Hej, trafiłam tu przez przypadek i zakochałam się w Twoich wierszach. Są cudowne! W każdym z nich mam swój ulubiony fragment, tutaj to dwa pierwsze wersy, chociaż cały wiersz przysporzył mnie o gęsią skórkę. BRAWO!!! Pozdrawiam Paulina :)

Prześlij komentarz

Sztuka jest najgłupszą rzeczą jaką wymyślił człowiek , a skoro ją wymyślił, nie mogło jej być wcześniej. Wykreowana przez artystę na potrzebę artystów, całkowicie pozbawiona logiki. Decydują o niej gusta i guściki, na temat których się nie dyskutuje, a bez których sztuka nie ma żadnej wartości. Nikt nie jest w stanie ocenić jej sensu, bo nie istnieje. Są tylko artyści z niespełnionymi ambicjami uważający siebie za bóstwa, bo robią coś, co nikomu się nigdy nie przyda.