przez Martę Kilian

23 września 2012

przerywnik wrześniowy

Cisza.
Przepaście stały się takie małe, a skały takie lekkie.
Światy zamieniły się ze sobą, nic już nie będzie tak chłodne, jak niekończące się sny.
Z resztą, niekiedy chłód jest przyjemny. Niekiedy.

Jesień. Moja ukochana, słodka, chłodna, radosna i spokojna jesień.
Wszystko co chciałam, jest tu. 
Tak wiele marzeń zostało spełnionych...



Teraz wiem. Cierpienie okazało się być ceną szczęścia.



Sztuka jest najgłupszą rzeczą jaką wymyślił człowiek , a skoro ją wymyślił, nie mogło jej być wcześniej. Wykreowana przez artystę na potrzebę artystów, całkowicie pozbawiona logiki. Decydują o niej gusta i guściki, na temat których się nie dyskutuje, a bez których sztuka nie ma żadnej wartości. Nikt nie jest w stanie ocenić jej sensu, bo nie istnieje. Są tylko artyści z niespełnionymi ambicjami uważający siebie za bóstwa, bo robią coś, co nikomu się nigdy nie przyda.