przez Martę Kilian

27 czerwca 2013

przerywnik czerwcowy


Świat wciąż będzie szukał własnych, lepszych, bardziej idealnych definicji, zupełnie zapominając, że nie wszystko przecież da się zamknąć jakże wybrakowanych i ograniczonych słówkach.

Próbować trzeba, prawda?



I to by było na tyle z opowieści pt. Szaleństwa Panny Marty. 
Sztuka jest najgłupszą rzeczą jaką wymyślił człowiek , a skoro ją wymyślił, nie mogło jej być wcześniej. Wykreowana przez artystę na potrzebę artystów, całkowicie pozbawiona logiki. Decydują o niej gusta i guściki, na temat których się nie dyskutuje, a bez których sztuka nie ma żadnej wartości. Nikt nie jest w stanie ocenić jej sensu, bo nie istnieje. Są tylko artyści z niespełnionymi ambicjami uważający siebie za bóstwa, bo robią coś, co nikomu się nigdy nie przyda.